Strona główna :: Nasz Projekt :: Partnerzy :: Realizacja :: Galeria :: Wizyty partnerskie :: Forum :: Kontakt ::
Witaj na naszej stronie :) !!! :: :: ::
Realizacja

Listopad 2007

Po zakończeniu Projektu Językowego Socrates Comenius rozpoczęliśmy realizację nowego projektu - eTwinning. A jak się zaczęło? Na konferencji na temat projektów edukacyjnych była również mowa o eTwinning i padło hasło - seminarium kontaktowe w Żylinie na Słowacji. Szybka decyzja i trochę szczęścia pozwoliło na wyjazd do Żyliny ( 29. i 30. listopada 2007 r.). Pojawili się tam też nasi partnerzy z projektu Socrates z Detvy na Słowacji. Od razu wiedzieliśmy, że musimy zrobić wspólnie projekt eTwinning. Pomimo, że projekt tworzą dwie szkoły to dołączyć mogą również inne. Tam poznaliśmy nauczyciela z Czech, który chętnie przyłączył się do naszego projektu. Wstępny projekt oraz temat wspólnie opracowaliśmy jeszcze w Żylinie.


Grudzień 2007

Po przyjeździe do Polski opracowaliśmy dokładnie projekt, cele i założenia, który zarejestrowaliśmy na portalu eTwinning. Przed Świętami Bożego Narodzenia Biuro Narodowe eTwinning zaakceptowało nasz projekt.

Styczeń 2008

W styczniu rozpoczęliśmy akcję informacyjną wśród uczniów naszego gimnazjum przedstawiając ideę projektu. Została sporządzona lista uczniów, którzy będą brali udział w projekcie. O nowych działaniach zostały poinformowane władze gminy Tuchów oraz społeczność lokalna przez umieszczenie informacji na stronie internetowej Tuchowa oraz w krótkiej wzmiance w Gazecie Krakowskiej. Została stworzona również osobna strona internetowa poświęcona tylko naszemu projektowi. Międzyczasie zostały zaproszone jeszcze inne szkoły do współpracy z Czech, Austrii oraz Francji. Przed feriami ogłosiliśmy akcję zbierania starych zdjęć, widokówek i wycinków z gazet na temat naszych miejscowości ( Tuchów, Siedliska, Lubaszowa, Buchcice, Meszna Opacka i Dąbrówka Tuchowska ).

Luty 2008

Zebraliśmy adresy internetowe uczniów do korespondencji i wysłaliśmy do partnerskich szkół. Uczniowie rozpoczęli korespondencję z uczniami z Czech, Francji, Austrii oraz Słowacji w językach angielskim i niemieckim. Zaraz po feriach 13. lutego pięcioro uczniów wraz z opiekunami udało się do Tuchowa na umówione spotkanie z Przewodniczącym Rady Miejskiej Tuchowa p. Ryszardem Wroną w ratuszu. Przewodniczący przybliżył nam historię ratusza oraz pokazał ciekawe elementy przeszłości miejscowości Tuchowa. Później udaliśmy się do mieszkania p. Zofii Kapałka. Pani Zofia jest żoną nieżyjącego już tuchowskiego artysty malarza p. Bronisława Kapałka. Dzięki uprzejmości p. Zofii mogliśmy obejrzeć rysunki i zdjęcia wykonane przez jej męża. Mało tego p. Zofia udostępniła nam te cenne materiały do skanowania i pozwoliła wykorzystać w naszym projekcie! Dowiedzieliśmy się wiele cennych rzeczy o przeszłości Tuchowa a najstarsze zdjęcie jest z 1930 r.! Wszystkie zdjęcia można obejrzeć w naszej galerii! A my serdecznie dziękujemy pani Zofii za przyjęcie nas u siebie, za udostępnienie zdjęć i rysunków męża oraz za wielką życzliwość w stosunku do nas!


Marzec 2008

Miesiąc marzec był czasem na korespondencję mailową, która się rozwija powoli ale systematycznie. W tym miesiącu były Święta Wielkanocne dlatego przesyłaliśmy sobie życzenia świąteczne oraz drobne upominki dla szkół. Były to materiały informacyjne o naszych szkołach czy też miejscowościach. Po świętach 27. marca udaliśmy się do Szkoły Podstawowej im. Stanisława Staszica w Tuchowie, aby oglądnąć kronikę szkolną, która prowadzona jest bardzo dokładnie od lat 1965/66. Jednak znajdują się tam też cenne zdjęcia i zapiski z czasów II Wojny Światowej dotyczącej historii Tuchowa.

Zobaczcie zdjęcia w galerii z realizacji i z archiwum!


Kwiecień 2008

Kolejnym etapem była wizyta naszej projektowej grupy w tuchowskim klasztorze i spotkanie z o. Kazimierzem Plebankiem. O. Kazimierz to skarbnica wiedzy historycznej nt. Tuchowa i okolicznych wiosek. Wszyscy słuchaliśmy z wielkim zaciekawieniem historii powstania tuchowskiego klasztoru i kościoła Matki Bożej Tuchowskiej, o dziejach cudownego obrazu. Na własne oczy mogliśmy obejrzeć rękopisy i starodruki klasztorne, mogliśmy odczytać spisane łaski, których doznali wierni od Matki Boskiej Tuchowskiej. Dowiedzieliśmy się, iż Kaplica Niepokalanego Poczęcia N. M. P. ( św. Krzyża ) zbudowana została w 1700 r. przez Teresę i Jana Szaniawskich, dziedziców z Siedlisk jako kaplica Bractwa Niepokalanego Poczęcia N. M. P. Po prawej stronie wejścia do kaplicy znajduje się marmurowa tablica z łacińskim napisem: "Kaplicę tę wznieśli Wielmożni i Szlachetni Dziedzice: Kazimierz z rodu Junosz i Teresa z Górki Rapacka - małżonkowie Szaniawscy, wyróżnieni pełnieniem zaszczytnego stanowiska jako Łowczy Ziemi Łukowskiej. Kaplicę tę wybudowali i za zgodą Stolicy Apostolskiej uposażyli za sumę dziesięciu tysięcy florenów, ulokowaną na wiosce Siedliska, pobieraną w tej miejscowości z podatków jej mieszkańców." Pod napisem znajduje się herb Szaniawskich. To tylko nieliczne fakty historyczne, które dane nam było się poznać, za co jesteśmy ogromnie wdzięczni o. Kazimierzowi, który bardzo się ucieszył, że młodzież z naszego gimnazjum zajmuje się tak ciekawym i wartościowym tematem. Dodatkowo pozyskaliśmy materiały z prywatnych zbiorów a wśród nich mamy unikatowe zdjęcie w naszej kolekcji! Jest to zdjęcie tuchowskiej elity wykonane przed ratuszem w Tuchowie. Jest to zdjęcie sprzed I Wojny Światowej, nie mamy dokładnej daty, ale nad wejściem do ratusza widoczny jest herb Cesarstwa Austro -Węgierskiego - czarny orzeł.


Maj 2008

Miesiąc maj był w naszej szkole bardzo pracowity ze względu na inny europejski projekt Dzień Wiosny w Europie 2008 i związanymi z nimi przedsięwzięciami. Czas nie pozwolił nam na kolejne prace badawcze do naszego projektu. Jednak zajęliśmy się bardzo poważnie przygotowaniami do etwinningowego wyjazdu do naszych południowych sąsiadów. A konkretnie przygotowywaliśmy się do wizyty w partnerskich szkołach na Słowacji w Detvie oraz w Czechach w Mikulovie! Są to naturalnie szkoły, które wspólnie z nami realizują projekt eTwinning.


Czerwiec 2008

I doczekaliśmy się wyjazdu!

W poniedziałek 2. czerwca o godz. 6.30. jedenastu uczniów oraz dwóch opiekunów wyruszyło na wizytę do centrum Słowacji do Detvy.Jazda była bardzo przyjemna, cudna pogoda, za oknami piękne Tatry i wspaniałe nastroje! W Detvie zjawiliśmy się o 12.30. prosto na obiad na szkolnej stołówce. Po powitaniu i obiedzie nastąpiło zapoznanie się z uczniami tamtejszej szkoły, którzy przyjmowali naszych uczniów na nocleg. Dzięki temu uczniowie mogli zapoznać się bliżej ze swoimi rówieśnikami, porozmawiać trochę po słowacku, skosztować słowackiej kuchni. Po przyjeździe zwiedziliśmy szkołę ( dodam, że nie była to nasza pierwsza wizyta w tej szkole, ale uczniowie, którzy teraz przyjechali byli tu po raz pierwszy ), oglądnęliśmy wystawy do projektu - wystawy o historii miasta Detva, które właśnie świętowało swoje 370 lecie! Resztę dnia uczniowie spędzali we własnym towarzystwie i w towarzystwie rodzin słowackich. We wtorek rano poszliśmy zwiedzać Starą Detvę a tam: zabytkową rzeźbioną drewnianą bramę detvianską, kościół św. Franciszka z Asyżu, muzeum Podpolanie, izbę regionalną oraz ekspozycję drewnianych nagrobnych krzyżów na górze Drogi Krzyżowej. Uczniowie dowiedzieli się wiele historycznych faktów, zwiedzili ciekawe miejsca, dostali materiały informacyjne o mieście Detva i jego historii. Jednak nasza wyprawa w regionie Banskobystryckim dobiegała już końca!

Po obiedzie i pożegnaniu z nauczycielami i uczniami słowackimi o godz. 13.00. wyruszyliśmy w dalszą drogę - na Morawy do czeskiego Mikulova! O tym, że zbliżaliśmy się do celu informowały nas hektary winnic za oknami. Mikulov bowiem znany jest z winnic i produkcji wspaniałych win. Wjeżdżając do Mikulova mieliśmy pewne obawy jak to będzie?! Niepotrzebnie!!! Nasi nowi czescy znajomi przyjęli nas wspaniale! Uczniowie znów mogli nawiązać nowe przyjaźnie i kontakty, gdyż nocowali u swoich nowych czeskich kolegów. Tam też poznaliśmy szkołę, zasady jej funkcjonowania oraz nauczania. Przy wspólnym ognisku, pieczeniu kiełbasy i śpiewaniu piosenek czeskich i polskich oraz "ostatnio naszej wspólnej Jozin z Bazin" bawiliśmy się świetnie! Jednak ogromne wrażenie zrobiło na nas samo miasto Mikulov, które ma specyficzną atmosferę. Jest to miasto, gdzie każde miejsce gdzie nie spojrzeć, każda kamienica ma swoją historię. Zwiedziliśmy fantastyczny zamek, który majestatycznie góruje nad Mikulovem, Święty Kopczyk oraz przepiękne centrum miasta. Wydawało nam się, że tam czas wolniej biegnie, że panuje tam niesamowita atmosfera pełna spokoju i jakiejś niesamowitości! Ach co za miasto! Zostaliśmy również przyjęci przez starostę Mikulova Rostislava Kostial i jego zastępczynię w Urzędzie Miejskim. Dostaliśmy piękne podarunki, które będą nam przypominały o wspaniałym pobycie w Mikulovie oraz przybliżą nam historię tego miasta. Mimo, iż nasz pobyt w Mikulovie trwał tylko 1,5 dnia poznaliśmy choć trochę kulturę i tradycję naszych południowych sąsiadów. I tak w czwartek 5. czerwca o godz. 13.00. po pożegnaniu przed Zakladą Skolą Valticka wyruszyliśmy w drogę powrotną do Polski. Dla nas wszystkich była to niesamowita wyprawa! Mamy ogromną nadzieję, że nasza współpraca nabierze teraz jeszcze większych rumieńców i jeszcze większego rozmachu. Teraz czekamy na rewizyty naszych przyjaciół ze Słowacji i z Czech w nowym roku szkolnym 2008/2009! Wyjazd zorganizowany był również z okazji Roku Dialogu Międzykulturowego!



Partnerskie strony

Profesjonalne bezpłatne statystyki www